Dugong (Dugong dugon) krowa morska to jedno z najspokojniejszych i najbardziej fascynujących stworzeń oceanu — ssak morski blisko spokrewniony z manatem. Często nazywany „morską krową”, dugong spędza swoje dni, pasąc się podwodną trawą morską, podobnie jak krowa na lądzie. Te łagodne roślinożerne zwierzęta mogą dorastać do trzech metrów długości i ważyć ponad 400 kilogramów, a mimo to poruszają się po wodzie z niezwykłą gracją, uosabiając spokój i harmonię.
Kiedyś dugongi były szeroko rozpowszechnione w całym Morzu Czerwonym, dziś są rzadkie i występują głównie w wybranych miejscach — a Marsa Alam to jedno z najlepszych miejsc na świecie, by je zobaczyć.
Łąki trawy morskiej: Gdzie spotkać krowa morska z Marsa Alam
Jeśli marzysz o spotkaniu z dugongiem, wybierz się do Abu Dabbab Bay, Marsa Mubarak lub El Qulan — miejsc słynących z rozległych łąk trawy morskiej. Te spokojne, płytkie zatoki stanowią idealne tereny żerowiskowe dla dugongów.
Nurkowie i snorkelerzy często spotykają je podczas spokojnego żerowania wczesnym rankiem lub późnym popołudniem, gdy morze jest spokojne, a widoczność najlepsza.
W Deep South Divers organizujemy nurkowania z przewodnikiem i eko-wycieczki, które dają największą szansę na zobaczenie tych rzadkich zwierząt w ich naturalnym środowisku — zawsze z naciskiem na bezpieczeństwo i szacunek.
Dzień z życia: Zwyczaje i dieta dugonga
Dugongi to powolne, łagodne stworzenia, które większość czasu spędzają na jedzeniu. Ich dieta składa się wyłącznie z trawy morskiej — potrafią zjeść nawet 40 kilogramów dziennie!
Za pomocą swoich szczeciniastych pysków wyrywają rośliny z piaszczystego dna, pozostawiając charakterystyczne ślady żerowania.
Pomimo swoich rozmiarów, dugongi są nieśmiałe i zazwyczaj prowadzą samotny tryb życia. Wypływają na powierzchnię, by zaczerpnąć powietrza co kilka minut, ale potrafią też zanurkować na nawet sześć minut, gdy są spokojne.

Nurkowanie z dugongami: Przewodnik po odpowiedzialnym spotkaniu
Spotkanie z dugongiem pod wodą to niezapomniane przeżycie — ale należy podejść do niego odpowiedzialnie. Oto kilka zasad dla nurków i snorkelerów:
- Zachowaj dystans: trzymaj się co najmniej 10 metrów od zwierzęcia, aby go nie niepokoić.
- Nie gonisz ani nie dotykasz: zestresowany dugong może opuścić dany obszar na stałe.
- Unikaj lamp błyskowych: nagłe światło może je przestraszyć.
- Zachowaj spokój i ciesz się chwilą: pozwól, by dugong sam do ciebie podpłynął — cierpliwość nagradza szacunek.
Deep South Divers promuje ekologiczne praktyki nurkowe, dzięki którym każde spotkanie przyczynia się do ochrony skarbów natury Morza Czerwonego.
Dlaczego dugongi są tak wyjątkowe dla Morza Czerwonego?
Dugongi są nie tylko rzadkie — są symbolem delikatnej równowagi ekosystemu Morza Czerwonego. Ich obecność świadczy o zdrowych łąkach trawy morskiej i czystych wodach przybrzeżnych.
Dla Marsa Alam stanowią powód do dumy, ale też wielką odpowiedzialność. Te ikoniczne stworzenia przyciągają nurków z całego świata i przypominają, jak ważna jest zrównoważona turystyka.
Kącik ochrony: Jak chronić najsłynniejszego mieszkańca Marsa Alam
Niestety, dugongi są sklasyfikowane przez IUCN jako gatunek narażony na wyginięcie. Ich populacja maleje z powodu utraty siedlisk, ruchu łodzi i ingerencji człowieka.
Lokalne grupy ochrony środowiska oraz centra nurkowe, takie jak Deep South Divers, działają na rzecz ich ochrony poprzez edukację, monitoring i ekoturystykę.
Przestrzegając zasad i wspierając odpowiedzialnych operatorów nurkowych, bezpośrednio przyczyniasz się do przetrwania tego gatunku.
Twoje niezapomniane spotkanie: Wskazówki dla snorkelerów i nurków
- Rezerwuj wyprawy w licencjonowanym eko-centrum.
- Odwiedzaj w czasie spokojnej pogody dla lepszej widoczności.
- Zabierz kamerę podwodną — ale używaj jej ostrożnie.
- Zawsze słuchaj swojego przewodnika i zachowaj dystans.
- Ciesz się chwilą — spotkanie z dugongiem to przywilej, a nie gwarancja.
Poza rafą: Rola dugonga w ekosystemie
Dugongi pomagają utrzymać zdrowie łąk trawy morskiej, które z kolei stanowią siedlisko dla niezliczonych gatunków morskich.
Ich sposób żerowania naturalnie przycina trawę, pobudzając jej wzrost i dostarczając tlenu oceanowi.
Bez dugongów równowaga tych podwodnych łąk zostałaby zaburzona — co wpłynęłoby na ryby, żółwie, a nawet koralowce.
Morski ssak, którego musisz zobaczyć w Marsa Alam
Dugong to coś więcej niż piękne stworzenie — to żywy symbol naturalnego dziedzictwa Marsa Alam.
W Deep South Divers wierzymy, że każde spotkanie z tą „łagodną morską krową” budzi większą miłość i szacunek do oceanu.
Dołącz do nas podczas swojej następnej przygody nurkowej w Marsa Alam — i może, tylko może, spotkasz najsłynniejszego i najłagodniejszego mieszkańca Morza Czerwonego.
krowa morska, diugoń czy syrena morska? Wyjaśniamy nazwy i pokrewieństwo
Wokół określenia krowa morska narosło sporo zamieszania, a poprawne rozróżnienie nazw to pierwszy krok do zrozumienia, jak wyjątkowe zwierzę można spotkać u wybrzeży Marsa Alam. „Krowa morska”, „diugoń”, „syrena morska” i „dugong” bywają używane zamiennie, ale w rzeczywistości kryją się za nimi różne pojęcia — gatunek, rząd zoologiczny, a nawet wymarły, spokrewniony olbrzym. Poniżej porządkujemy te pojęcia tak, jak robimy to podczas briefingu przed nurkowaniem z naszymi gośćmi.
Rząd syren (brzegowce) i miejsce diugonia
Diugoń przybrzeżny (Dugong dugon) należy do rzędu brzegowców (Sirenia), nazywanych też syrenami. To niewielka i bardzo szczególna grupa: brzegowce są jedynymi w pełni roślinożernymi ssakami morskimi na świecie. W obrębie tego rzędu wyróżniamy dwie żyjące dziś rodziny — diugoniowate (Dugongidae), do których należy nasza krowa morska, oraz manatowate (Trichechidae). Cała reszta krewnych diugonia to gatunki kopalne lub wymarłe. Właśnie ta wąska, „ostatnia w swoim rodzaju” pozycja sprawia, że każde spotkanie z diugoniem w Marsa Alam ma wymiar nie tylko turystyczny, ale i przyrodniczy.
Diugoń a manat — kluczowe różnice
Najczęstsze nieporozumienie dotyczy mylenia diugonia z manatem. Choć obydwa to „krowy morskie”, różnią się biologią, dietą i wyglądem ogona. W Morzu Czerwonym, a więc i w Marsa Alam, występuje wyłącznie diugoń — manatów tu nie ma.
| Cecha | Diugoń (Dugong dugon) | Manat (Trichechus) |
|---|---|---|
| Ogon | Sierpowaty, jak u delfina/wieloryba | Okrągły, wiosłowaty |
| Środowisko | Wyłącznie morskie, płytkie wody przybrzeżne | Toleruje wodę słodką i słonawą (rzeki, estuaria) |
| Dieta | Niemal wyłącznie trawa morska | Trawa morska, rośliny słodkowodne, glony, namorzyny |
| Pysk | Mocno skierowany w dół, do żerowania przy dnie | Mniej opadający, bardziej uniwersalny |
| Występowanie | Ocean Indyjski i zachodni Pacyfik, w tym Morze Czerwone | Karaiby, Atlantyk, rzeki Ameryki i Afryki |
Zaskakujący lądowy krewny: słoń
Wbrew intuicji najbliższym lądowym krewnym krowy morskiej nie jest żaden ssak morski, lecz słoń. Diugoń, słonie, a także góralki i rurkozębne (mrównik) należą do wspólnej grupy ewolucyjnej — afroterów (Afrotheria). Przodkowie brzegowców były zwierzętami lądowymi, które miliony lat temu powróciły do wody i przystosowały się do życia na płytkich, trawiastych łowiskach. Ten zaskakujący rodowód tłumaczy część anatomii diugonia, w tym budowę zębów i powolny, „pasący się” tryb życia. Dla nurka to świetna ciekawostka, którą warto znać, zanim po raz pierwszy spotka się tego łagodnego olbrzyma pod wodą.

Krowa morska Stellera — wymarła olbrzymka i przestroga dla Morza Czerwonego
Polskie hasło „syrena morska” nie odnosi się do diugonia, którego spotkasz w Marsa Alam, lecz do jego wymarłego kuzyna — krowy morskiej Stellera (Hydrodamalis gigas). To rozróżnienie jest istotne, bo historia tego zwierzęcia stanowi najmocniejszą możliwą przestrogę dla ochrony dzisiejszej krowy morskiej Morza Czerwonego.
Krowę morską Stellera opisał przyrodnik Georg Wilhelm Steller, który natknął się na nią w 1741 roku podczas wyprawy Vitusa Beringa na północnym Pacyfiku, gdy załoga rozbiła się na bezludnej Wyspie Beringa. Zwierzę było olbrzymie — dorastało do około 8–9 metrów długości i ważyło kilka ton, czyli wielokrotnie więcej niż współczesny diugoń. W przeciwieństwie do krowy morskiej z Marsa Alam, która żywi się trawą morską, syrena morska Stellera spasała zimnowodne brunatnice (listownice, kelp) w okolicach cieśniny Beringa.
Steller opisał ją jako zwierzę łagodne i towarzyskie, prowadzące monogamiczny tryb życia w małych grupach rodzinnych, w których wspólnie wychowywano młode. Niestety te same cechy — powolność, brak lęku przed człowiekiem i przywiązanie do płytkich wód — okazały się zgubne. Zwierzęta były masowo zabijane dla mięsa, tłuszczu i skóry przez żeglarzy oraz łowców futer.
Efekt? Krowa morska Stellera wyginęła w ciągu zaledwie 27 lat od jej naukowego odkrycia — ostatnie osobniki zabito około 1768 roku. Większość naszej wiedzy o tym gatunku pochodzi z notatek Stellera, opublikowanych pośmiertnie w dziele De bestiis marinis. To jeden z najszybszych udokumentowanych przypadków wytępienia dużego ssaka przez człowieka.
Dlaczego przypominamy o tym na stronie poświęconej diugoniowi z Marsa Alam? Ponieważ Dugong dugon to dziś jedyny żyjący przedstawiciel rodziny diugoniowatych — ten sam rodowód, ta sama łagodność, ta sama wrażliwość na działalność człowieka. Los syreny morskiej Stellera pokazuje, jak szybko można utracić bezpowrotnie „morską krowę”, jeśli zabraknie ochrony. To właśnie dlatego odpowiedzialna turystyka nurkowa i poszanowanie dystansu wobec diugonia w Marsa Alam mają tak realne znaczenie.
Biologia diugonia: rozmnażanie, długość życia i budowa ciała
Aby naprawdę docenić krowę morską, warto poznać jej biologię — zwłaszcza wyjątkowo wolne tempo rozrodu, które jest kluczem do zrozumienia, dlaczego ten gatunek tak trudno odbudowuje swoją populację.
Rozmnażanie i opieka nad młodym
Diugoń należy do najwolniej rozmnażających się ssaków morskich. Ciąża trwa około 13–14 miesięcy, po czym na świat przychodzi zwykle jedno cielę. Noworodek mierzy około 1,2 metra i waży mniej więcej 30 kilogramów, a przez nawet 18 miesięcy pozostaje zależny od mleka matki, choć szybko zaczyna skubać trawę morską. Samica i jej cielę tworzą jedyną trwałą jednostkę społeczną w świecie diugoni.
Dojrzałość płciową krowy morskie osiągają bardzo późno — dopiero między 8. a 18. rokiem życia — a samice rodzą zaledwie kilka razy w ciągu całego życia, z odstępami sięgającymi kilku lat między kolejnymi młodymi. Przy długości życia przekraczającej 50, a niekiedy 70 lat, oznacza to, że pojedyncza samica wydaje na świat niewiele potomstwa. Ta strategia „inwestowania” w nieliczne, otoczone intensywną opieką młode sprawdza się w stabilnym środowisku, ale czyni gatunek skrajnie podatnym na presję ze strony człowieka: utrata nawet kilku dorosłych osobników może na lata zachwiać lokalną populacją.
Budowa ciała i przystosowania
Dorosły diugoń osiąga do około 3 metrów długości i 400–500 kilogramów masy. Ciało ma wrzecionowate, opływowe i silnie umięśnione, pokryte gładką, łupkowoszarą skórą. Najbardziej charakterystyczny jest sierpowaty ogon, przypominający płetwę delfina — to właśnie po nim najłatwiej odróżnić diugonia od manata. Przednie kończyny są przekształcone w niewielkie płetwy, którymi zwierzę podpiera się i „przebiera” podczas żerowania przy dnie.
Pysk diugonia jest mocno skierowany ku dołowi i zakończony szczeciniastą, ruchliwą wargą, którą zwierzę wyrywa trawę morską wraz z kłączami. U dorosłych samców wyrastają niewielkie kły. W szyi diugoń ma — podobnie jak niemal wszystkie ssaki — siedem kręgów szyjnych, ale jego płuca i przepona są wyjątkowo wydłużone wzdłuż grzbietu, co pomaga precyzyjnie kontrolować pływalność i utrzymywać poziomą pozycję podczas spokojnego pasienia. Jako ssak diugoń musi oddychać powietrzem: wynurza się co kilka minut, choć w spoczynku potrafi pozostać pod wodą znacznie dłużej.

Łąki trawy morskiej i błękitny węgiel: ukryta supermoc krowy morskiej
O tym, że krowa morska żywi się trawą morską, wie wielu nurków — mało kto jednak zdaje sobie sprawę, jak wyrafinowany i ważny dla klimatu jest ten sposób żerowania. Diugoń nie jest zwykłym „kosiarzem”; jest ogrodnikiem podwodnych łąk.
Badania pokazują, że krowy morskie preferują gatunki trawy morskiej bogate w azot i ubogie w błonnik, takie jak Halophila ovalis. Wyrywając całe rośliny wraz z kłączami, diugoń pozostawia charakterystyczne ścieżki żerowania i — co kluczowe — pobudza odrastanie szybko rosnących, młodych pędów. To zjawisko naukowcy nazywają „wypasem uprawnym” (ang. cultivation grazing): zwierzę aktywnie kształtuje skład łąki tak, by utrzymać najbardziej odżywcze gatunki. W ten sposób krowa morska nie wyjada łąki, lecz ją pielęgnuje i odmładza.
Łąki trawy morskiej, od których zależy diugoń, są jednym z najskuteczniejszych „pochłaniaczy” dwutlenku węgla na Ziemi — to tak zwany błękitny węgiel (blue carbon). Trawa morska wiąże węgiel w osadach dna wielokrotnie wydajniej niż lasy na lądzie, magazynując go na setki, a nawet tysiące lat. Zdrowa, regularnie „pielęgnowana” przez krowy morskie łąka to zatem realne wsparcie w walce ze zmianą klimatu.
To jednak nie wszystko. Podwodne łąki tłumią energię fal i chronią linię brzegową przed erozją, stabilizują dno i stanowią żłobek dla narybku, w tym wielu gatunków ważnych dla raf koralowych. Obecność diugoni jest więc świadectwem, że cały ten system działa prawidłowo — krowa morska pełni rolę gatunku wskaźnikowego, którego dobrostan informuje o zdrowiu całego przybrzeżnego ekosystemu Marsa Alam.
Dla nurka płynie z tego prosta lekcja: chroniąc trawę morską — nie wzbijając piasku, nie klękając na łące, utrzymując idealną pływalność — chronimy nie tylko jednego diugonia, ale i podwodny „magazyn węgla” oraz dziesiątki innych gatunków, które od tej łąki zależą.
Wędrówki i światowa populacja krów morskich
Choć w Marsa Alam diugonie kojarzą się ze stałymi „domowymi” zatokami, w skali życia bywają zaskakująco ruchliwe. Badania telemetryczne z użyciem nadajników VHF i satelitarnych pokazały, że ich podwodne trasy są w dużej mierze podyktowane pływami i rozmieszczeniem trawy morskiej.
Na co dzień krowa morska przemieszcza się zwykle w zakresie kilkunastu do kilkudziesięciu kilometrów (rzędu 15–40 km dziennie), ale odnotowano też dalekie wędrówki sięgające nawet 600 kilometrów. Na południowych krańcach swojego zasięgu diugonie odbywają sezonowe migracje ku cieplejszym wodom. Ta mobilność oznacza, że ochrona gatunku wymaga współpracy ponad granicami — pojedyncze, izolowane działania lokalne nie wystarczą, jeśli to samo zwierzę przemieszcza się między wodami różnych krajów.
W skali globalnej krowa morska występuje w wodach przynajmniej kilkudziesięciu państw i terytoriów tropikalnego oraz subtropikalnego Oceanu Indyjskiego i zachodniego Pacyfiku. Zdecydowanie największa populacja — szacowana na około 85 000 osobników — żyje u północnych wybrzeży Australii i stanowi prawdopodobnie około trzech czwartych światowego zasobu gatunku. Poza Australią populacje są zwykle małe, rozproszone i zagrożone, a w niektórych miejscach, takich jak Mauritius czy Malediwy, diugonie już całkowicie zniknęły.
Na tym tle dobrze widać, dlaczego Marsa Alam ma znaczenie wykraczające poza turystykę. Egipskie wybrzeże Morza Czerwonego to jedno z nielicznych miejsc na świecie, gdzie krowę morską wciąż można spotkać stosunkowo blisko brzegu — a każda zdrowa, chroniona zatoka z trawą morską jest cennym elementem światowej układanki ochrony tego gatunku.
Krowa morska w egipskim Morzu Czerwonym — historia i status ochrony
Obecność diugonia w Morzu Czerwonym ma swoją historię — zarówno naukową, jak i tę mroczniejszą, związaną z polowaniami. Zrozumienie jej pomaga docenić, dlaczego dzisiejsza ochrona krowy morskiej jest tak ważna.
Pierwsze badania i dawne polowania
Pierwsze naukowe opracowanie na temat krów morskich w Morzu Czerwonym opublikował w 1957 roku egipski biolog dr Hamed Gohar. Istnieją jednak dowody, że zwierzęta te były znane — i ścigane — przez kultury zamieszkujące ten region od starożytności, a legalne polowania na diugonie prowadzono w Egipcie jeszcze kilka dekad temu. Wiedza o rozmieszczeniu i liczebności krów morskich wzdłuż afrykańskiego wybrzeża Morza Czerwonego wciąż pozostaje stosunkowo skąpa, co dodatkowo utrudnia skuteczną ochronę.
CITES, IUCN i dzisiejsze zagrożenia
Krowa morska jest dziś objęta wysokim poziomem ochrony. Gatunek został wpisany do Załącznika I konwencji CITES, regulującej międzynarodowy handel gatunkami zagrożonymi, a Międzynarodowa Unia Ochrony Przyrody (IUCN) klasyfikuje go jako narażony na wyginięcie (vulnerable), m.in. ze względu na spadek populacji o co najmniej około 25% w ciągu ostatnich kilku pokoleń.
Lista współczesnych zagrożeń jest długa i w dużej mierze wynika z działalności człowieka. Należą do nich przypadkowe schwytanie w sieci rybackie (przyłów), kolizje z łodziami oraz hałas i ruch jednostek motorowych, zanieczyszczenie wód przybrzeżnych, choroby, a przede wszystkim utrata i degradacja siedlisk — łąk trawy morskiej niszczonych przez intensywną zabudowę wybrzeża i kotwiczenie. Powolne tempo rozrodu diugonia sprawia, że populacja bardzo wolno odrabia takie straty. Właśnie dlatego morskie obszary chronione, edukacja oraz współpraca lokalnych centrów nurkowych z organizacjami ochrony przyrody mają realny wpływ na przetrwanie krowy morskiej w Marsa Alam. Więcej o tym, jak czytać kondycję rafy i jej mieszkańców, znajdziesz w naszym wpisie Rafa Elphinstone .
Rozszerzony kodeks odpowiedzialnego spotkania z krową morską
Podstawowe zasady — zachowanie dystansu, brak pościgu i dotykania oraz unikanie lampy błyskowej — to absolutne minimum. Profesjonalne wytyczne ochronne dla Morza Czerwonego idą jednak dalej. Poniżej zebraliśmy pełny, rozszerzony kodeks postępowania, którego trzymamy się podczas każdego spotkania z diugoniem, niezależnie od tego, czy nurkujesz, czy snorkelujesz.
Dla nurków i snorkelerów:
- Zachowaj odpowiedni, pełen szacunku dystans i nigdy nie zbliżaj się do zwierzęcia czołowo ani nie odcinaj mu drogi ucieczki ku powierzchni.
- Ogranicz czas obserwacji do maksymalnie około 30 minut, aby nie zakłócać naturalnego żerowania i odpoczynku diugonia.
- Trzymajcie się razem w grupie i w miarę możliwości pozostańcie przy powierzchni — rozproszeni, „okrążający” pływacy płoszą zwierzę najszybciej.
- Nie wykonuj nurkowania na wstrzymanym oddechu (freedivingu) w pobliżu krowy morskiej — nurkowanie wprost ku zwierzęciu jest dla niego sygnałem zagrożenia.
- Nie używaj podwodnego skutera (DPV) ani sygnalizatorów akustycznych w pobliżu diugonia.
- Nigdy nie karm krowy morskiej i nie próbuj nakłonić jej do kontaktu.
- Chroń dno i łąkę: utrzymuj idealną pływalność, nie wzbijaj piasku, nie klękaj i nie siadaj na trawie morskiej.
- Fotografuj odpowiedzialnie — bez lampy błyskowej; zdjęcia charakterystycznych cech mogą posłużyć do ponownej identyfikacji osobnika w programach badawczych.
- Nie zostawiaj śmieci na plaży ani za burtą, a napotkane podwodne odpady zabierz ze sobą.
- Zgłaszaj naruszenia przewodnikowi lub odpowiednim służbom — bierna obecność przy łamaniu zasad też szkodzi.
Dla kapitanów łodzi, skipperów i sterników jednostek motorowych obowiązuje osobny zestaw zasad, równie istotny dla bezpieczeństwa zwierząt:
- Zwalniaj i zachowuj szczególną ostrożność na płytkich obszarach z trawą morską, gdzie diugonie żerują tuż pod powierzchnią.
- Unikaj przepływania bezpośrednio nad pasącym się zwierzęciem — ryzyko kolizji i ran od śruby jest realne i często śmiertelne.
- Kotwicz wyłącznie w wyznaczonych miejscach lub korzystaj z boi cumowniczych, aby nie niszczyć łąki.
- Utrzymuj stały, przewidywalny kurs i prędkość w pobliżu znanych żerowisk, dając zwierzętom czas na reakcję.
Wybierając nurkowanie lub snorkeling z licencjonowanym, świadomym ekologicznie centrum, masz pewność, że te zasady są egzekwowane w praktyce — a Twoje spotkanie z krową morską realnie wspiera jej ochronę, zamiast jej szkodzić. Jeśli planujesz wyprawę, pomożemy dobrać odpowiedni kurs nurkowania Open Water w Marsa Alam lub spokojną wycieczkę snorkelingową dopasowaną do Twojego poziomu.
Gdzie i kiedy spotkać krowę morską w Marsa Alam — szanse i dojazd
Sama wiedza o tym, w których zatokach bywają diugonie, to dopiero połowa sukcesu. Równie ważne jest, jakie realnie masz szanse na spotkanie w danym miejscu oraz jak się tam dostać. Poniższe zestawienie opiera się na praktyce lokalnych przewodników i pomoże Ci zaplanować wyprawę z głową — pamiętając, że krowa morska to dzikie zwierzę, a żadna lokalizacja nie daje stuprocentowej gwarancji.
| Miejsce | Orientacyjna szansa | Dostęp | Jak się tam dostać |
|---|---|---|---|
| Marsa Mubarak | Wysoka (ok. 70%) | Rejs łodzią | Wycieczka statkiem z Portu Ghalib; zwykle z dwoma postojami (m.in. rafa Marsa El Shuna do snorkelingu, a następnie Marsa Mubarak) |
| Abu Dabbab (zatoka żółwi) | Umiarkowana (ok. 50%) | Z brzegu lub łodzią | Zatoka między hotelami Hilton a El Malikia; goście tych hoteli wchodzą bezpłatnie, pozostali płacą za wstęp; diugoń bywa daleko od brzegu, więc warto dopłynąć łodzią motorową |
| Marsa Egla | Zmienna | Z brzegu (dzika zatoka) | Spokojna, dzika zatoka w okolicy hotelu Aurora Oriental Bay — zobacz Marsa Egla |
| El Qulan | Zmienna | Rejs łodzią | Rozległe łąki trawy morskiej na południu regionu, najczęściej w ramach zorganizowanej wyprawy łodzią |
Najlepszy moment na spotkanie to spokojna pogoda i wczesne godziny poranne — wtedy widoczność jest najlepsza, woda gładka, a zwierzęta spokojnie żerują, zanim na zatokach pojawi się ruch. Warto też pamiętać, że diugonie często dzielą żerowiska z żółwiami morskimi: tam, gdzie jest zdrowa trawa morska, rosną szanse na spotkanie obu tych gatunków za jednym razem. Planując termin urlopu, sprawdź nasz przewodnik po najlepszym czasie na nurkowanie w Marsa Alam, a jeśli marzy Ci się również spotkanie z innymi mieszkańcami rafy — zajrzyj do wpisu o pływaniu z delfinami w Marsa Alam.








